07 Foto PomnikBoguslawX

Bogusław X wrócił na Słupski Zamek. Historia pomnika, który przypomina o korzeniach miasta.

Słupsk ma historię znacznie starszą niż ta, którą najczęściej kojarzymy z okresem powojennym. To miasto o głębokich korzeniach pomorskich, kaszubskich i słowiańskich. Jedną z postaci, które najlepiej symbolizują tę ciągłość, jest książę
Bogusław X Wielki – urodzony w Słupsku władca Pomorza, reformator państwa Gryfitów i budowniczy Zamku Książąt Pomorskich.

Pomysł, aby upamiętnić go pomnikiem, przez wiele lat dojrzewał w głowie Zbigniewa Talewskiego, prezesa Fundacji „Naji Gochë”. Talewski od dawna zabiegał o to, aby mieszkańcy Słupska lepiej poznali historię rodu Gryfitów i zrozumieli, że dzieje miasta nie
zaczęły się dopiero po 1945 roku.

Zamek Książąt Pomorskich zbudowany przez księcia Bogusława X w 1507 roku.

 

Pomysł, który wyrósł z pamięci o Gryfitach

Publicznie inicjatywa budowy pomnika pojawiła się w 2007 roku, przy okazji jubileuszu 500-lecia budowy słupskiego zamku. Był to moment szczególny, ponieważ zamek został wzniesiony właśnie z polecenia Bogusława X.

Dla Zbigniewa Talewskiego pomnik nie miał być tylko kolejnym elementem miejskiej przestrzeni. Miał stać się znakiem pamięci – o Gryfitach, o dawnym Pomorzu, o Kaszubach
i o słowiańskich korzeniach Słupska.

Fundacja „Naji Gochë” już wcześniej podejmowała działania związane z upamiętnianiem rodu Gryfitów. Od 2005 roku organizowano uroczystości w kościele św. Jacka w Słupsku, gdzie znajdują się sarkofagi przedstawicieli tej dynastii. Spotkania te łączyły modlitwę, historię i lokalny patriotyzm.

Zbigniew Talewski podpisuje w dzienniku budowy wpis dotyczący wylania fundamentu pod pomnik.

 

Kim był Bogusław X?

Bogusław X urodził się 28 maja 1454 roku w Słupsku. Po śmierci ojca, a następnie stryja, objął władzę nad kolejnymi częściami Pomorza. W 1478 roku zjednoczył podzielone ziemie pomorskie, tworząc silniejsze i bardziej samodzielne księstwo.

Był władcą, który nie tylko łączył ziemie, ale również reformował państwo. Porządkował finanse, wzmacniał władzę książęcą, rozwijał administrację, sądownictwo, handel
i obronność. Dbał także o miasta pomorskie, w tym o rodzinny Słupsk.

Ważne były również jego związki z Polską. Został pasowany na rycerza przez króla Kazimierza Jagiellończyka, a później poślubił jego córkę Annę. Dzięki temu małżeństwu
dynastia Gryfitów przetrwała kolejne pokolenia.

Bogusław X zapisał się także w pamięci rodów kaszubskich. W 1515 roku potwierdził
nadanie wsi Trzebiatkowa wojom, których potomkowie przyjęli później przydomki
Trzebiatowskich. Dlatego dla rodzin takich jak Jutrzenka Trzebiatowski czy Zmuda Trzebiatowski postać księcia miała szczególne znaczenie – była częścią ich własnej historii.

Społeczna walka o pomnik

Droga od pomysłu do realizacji nie była łatwa. Zbigniew Talewski musiał przekonywać ludzi, pisać apele, zdobywać poparcie i przypominać, dlaczego Bogusław X zasługuje na trwałe miejsce w Słupsku.

W pewnym momencie pojawiła się również dyskusja, czy w mieście powinien stanąć pomnik Bogusława X, czy może innego przedstawiciela Gryfitów – Bogusława V. Ostatecznie jako pierwszy upamiętniony został Bogusław X, ale sama debata pokazała, że historia Gryfitów zaczęła coraz mocniej wracać do świadomości mieszkańców.

Przełom nastąpił w 2010 roku, w jubileuszowym roku Słupska. Inicjatywę powołania Komitetu Budowy Pomnika poparł prezydent miasta Maciej Kobyliński.

Potomkowie rodów z Trzebiatkowej spotkali się z prezydentem Maciejem Kobylińskim. Na zdjęciu są m.in. Robert Sobociński, Edmund Zmuda Trzebiatowski, Zbigniew Talewski, Zdzisław Zmuda Trzebiatowski i Krystian Zmuda Trzebiatowski.

 

Ludzie, którzy wsparli inicjatywę

28 stycznia 2010 roku w słupskim ratuszu odbyło się inauguracyjne posiedzenie Komitetu Budowy Pomnika Bogusława X. W jego skład weszli przedstawiciele samorządu, organizacji kaszubskich, lokalni przedsiębiorcy, historycy, dziennikarze oraz osoby związane z tradycją rodów kaszubskich.

Jedno z pierwszych posiedzeń Komitetu Budowy Pomnika Bogusława X w Słupsku, które odbyło się w Sali Konstytucji 3 Maja słupskiego Ratusza. Przemawia prezydent Maciej Kobyliński.

Szczególne miejsce w tym gronie zajmował Edmund Zmuda Trzebiatowski. Był jednym z zastępców przewodniczącego Komitetu Budowy Pomnika, prezesem spółki „Jantar” w Słupsku, członkiem Rady Rodzin Trzebiatowskich oraz członkiem Kapituły Fundacji „Naji Gochë”. Jego obecność miała duże znaczenie, ponieważ łączyła wymiar organizacyjny, społeczny i rodzinno-historyczny całego przedsięwzięcia.

Edmund Zmuda Trzebiatowski nie był jedynie formalnym członkiem komitetu. Wspierał inicjatywę środowiskowo i finansowo, a jego zaangażowanie było na tyle ważne, że po montażu pomnika Zbigniew Talewski osobiście mu dziękował. Na jednym z pierwszych zdjęć wykonanych po ustawieniu pomnika widać właśnie ten moment – gest podziękowania za wkład w doprowadzenie sprawy do końca.

W działania wokół pomnika zaangażowany był również Krystian Zmuda Trzebiatowski, przedsiębiorca z Unieścia. Uczestniczył w pracach Komitetu Budowy, zabierał
głos podczas jego posiedzeń i należał do grona osób reprezentujących potomków dawnych rodów związanych z historią Trzebiatkowej. Jego obecność pokazywała, że budowa pomnika była nie tylko inicjatywą miejską, ale także sprawą ważną dla rodzin, których
historia od wieków łączyła się z Pomorzem i Kaszubami.

Głos zabiera Krystian Zmuda Trzebiatowski, obok siedzą, po lewej, Edmund Zmuda Trzebiatowski, po prawej Aleksander Jutrzenka Trzebiatowski.

W przedsięwzięcie włączyła się również Rada Rodzin Trzebiatowskich, a wśród darczyńców znaleźli się przedstawiciele rodzin Zmuda Trzebiatowskich i Jutrzenka Trzebiatowskich. Dzięki temu pomnik Bogusława X stał się nie tylko symbolem miejskiej
pamięci, ale także wyrazem szacunku potomków tych, których losy od pokoleń były związane z Pomorzem.

Projekt, zbiórka i ostatnie przygotowania

Autorem projektu pomnika został rzeźbiarz Robert Sobociński z Poznania. Podczas
jednego ze spotkań Komitetu zaprezentował makietę oraz wizualizację pomnika na tle Zamku Książąt Pomorskich.

Największym wyzwaniem była zbiórka środków. Komitet apelował o wsparcie, szukał sponsorów i organizował zaplecze całego przedsięwzięcia. Pomnik powstał dzięki
współpracy wielu środowisk: samorządu, Fundacji „Naji Gochë”, Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, Rodu Trzebiatowskich, lokalnych przedsiębiorców, instytucji i mieszkańców.

Część osób wsparła budowę finansowo, inni przekazali swoją pracę, czas, sprzęt lub pomoc organizacyjną. Ustalono, że darczyńcy zostaną wpisani do Aktu Erekcyjnego i Księgi Pamiątkowej Budowy, a część z nich także na tablicę pamiątkową.

Członkowie Komitetu Budowy Pomnika i zaproszeni pracownicy UM z uwagą słuchają szczegółów o montażu pomnika. Od lewej: Edmund Zmuda Trzebiatowski, Grażyna Zblewska, Marek Sosnowski, Marcin Kobyliński i Mariusz Smoliński

 

Symboliczny powrót księcia

7 września 2010 roku na dziedzińcu zamkowym w Słupsku stanął pomnik Bogusława X Wielkiego. Autor tekstu opisał to jako symboliczny powrót księcia do miejsca, z którym był związany niemal pięćset lat wcześniej.

Pomnik stał się jednym z ważnych elementów jubileuszu Słupska. Jego znaczenie wykracza jednak poza samą rocznicę. Przypomina, że Słupsk ma wielowarstwową
historię – średniowieczną, kaszubsko-pomorską, niemiecką i współczesną polską.

To opowieść nie tylko o księciu, ale również o ludziach, którzy postanowili przywrócić mu należne miejsce w przestrzeni miasta. O społecznikach, darczyńcach, rodzinach i organizacjach, które wspólnie doprowadziły do tego, że Bogusław X znów stanął przy słupskim zamku.

Dzięki uporowi Zbigniewa Talewskiego, wsparciu samorządu oraz zaangażowaniu takich osób jak Edmund Zmuda Trzebiatowski i Krystian Zmuda Trzebiatowski, pomnik stał się trwałym znakiem pamięci o historii Słupska, Pomorza i Kaszub.

Pierwsze zdjęcie po montażu pomnika Bogusława X przedstawia najbardziej zaangażowanych członków Komitetu Budowy. Uchwycono na nim moment, gdy Zbigniew Talewski dziękuje Edmundowi Zmuda Trzebiatowskiemu za jego wkład w powstanie pomnika.

Comments are disabled